MODEL Z ZESTAWU EMPIRE FLAGELLANTS GW, MALOWANY NA OKOLICZNOŚĆ ŚWF 2016.

FLAGELLANT

      Uczestnictwo w Świątecznej Wymianie Figurkowej 2016 zmobilizowało mnie do pomalowania modelu imperialnego biczownika ze stajni GW. Dobór modelu nie był przypadkowy, wiązał on się z mętnym wspomnieniem kilku poklatkowych slajdów w mojej głowie, które określały azymut tego doboru. Quidamcorvus jest ojcem przełożonym projektu systemu WARHEIM FANTASY SKIRMISH - to pierwsze primo, drugie to fakt, że pamiętałem krótki fragment jego wypowiedzi, z której wynikało, że frakcja Łowców Czarownic to ulubiony skład tego systemu gry. Po wybiórczej lekturze księgi zasad okazało się, że biczownicy to komponent zespołu Łowców Czarownic gry WARHEIM FANTASY SKIRMISH. Tak się również złożyło, że kompletując mozolnie mój skład inkwizycyjny do uniwersum W40K, namiętnie wykorzystuje modele Flagellantów do wszelkich możliwych konwersji. I tak padło na ten model. Żałuje tylko, że ograniczyłem się jedynie do takiej dosyć powściągliwej podstawki, pierwotny projekt był mieszaniną rozmachu i czarnego poczucia humoru (stąd nieprzypadkowo te dyby). Nie pozwoliłem sobie jednak na tak zaawansowaną realizację z uwagi na pewne ograniczenia i uczciwe poczucie przyzwoitości, które karze ciężką prace szanować. Cieszę się, że miałem okazję pomalować figurkę człowiekowi, którego zapał twórczy i konsekwencja w tym co robi, pozwala na prowadzenie tak zaangażowanych projektów. Sam zaczynam lekturę księgi zasad systemu gry WARHEIM FANTASY SKIRMISH i postaram się zgromadzić przynajmniej jedną z wyszczególnionych tam frakcji i jeżeli przyjdzie mi grać w jakikolwiek system gry bitewnej, to będzie to właśnie ten, którego twórcą jest Quidamcorvus.

FLAGELLANT.

FLAGELLANT.


Komentarze

  1. Nie no, mistrzostwo w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, chyba pisaliśmy sobie komentarze w tym samym czasie.

      Duże dzięki, ale wstyd się przyznać, okazało się, że półtora miesiąca to stanowczo za mało i musiałem zacząć się śpieszyć ;-)

      Usuń
  2. Kawał porządnego biczownika, a te ozdóbki na podstawce są cudne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, miało być funkcjonalnie i ... świątecznie. Liczę, że popeliny nie będzie po postawieniu takiego chłopaka na stół.

      Usuń
  3. Na żywo wygląda jeszcze lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałem się tak trochę, żeby wstydu nie było ;-)

      Usuń
  4. Zastanawiam się jak świetnie by wyglądał cały oddział takich biczowników do AoS. Bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, tak jak zapowiadałem, temat biczowników rozwinę jak przypuszczam do 5 szt., no i będą czterdziestkowe konwersje, którym się lada moment pochwalę. Pozdrawiam i do siego roku.

      Usuń
  5. Niesamowicie Ci wyszedł! Każdy detal dopracowany do perfekcji, a całość robi mega wrażenie! Brawo!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz